Zuno Bank wkrótce w Polsce?
Już wkrótce polski sektor bankowy powiększy o kolejnego gracza. Będzie nim Zuno Bank należący do Raiffeisen Bank International Group.
Zuno to bank internetowy zorientowany – póki co – na depozyty. W jego ofercie znajdują się lokaty, konta oraz karty płatnicze. Zadaniem wirtualnej spółki-córki Raiffeisena jest pozyskiwanie depozytów dla podmiotu głównego.
Wedle zapowiedzi przedstawicieli grupy Zuno Bank miał się w Polsce pojawić w drugiej połowie tego roku. Jednak najprawdopodobniej debiut się przesunie na początek lub I kw. 2012 r. Na razie trwa rekrutacja pracowników. Zuno poszukuje m.in. specjalistów od PR-u i kampanii reklamowych, menedżerów contact center, osób od e-marketingu. Wiele wskazuje, że centrala polskiego oddziału będzie znajdować się w Łodzi.
ROR w dwóch wariantach
Na co mogą liczyć osoby zainteresowane usługami nowego gracza? Jeszcze nie wiadomo, choć zapewne konstrukcja ROR-u nie będzie się różnić od tego, co przygotowano Słowakom. Tam ROR dostępny jest w dwóch odmianach: darmowej i płatnej (ok. 2,8 euro, chyba że w miesiącu wykona się kartą transakcje o określonej wartości lub posiada odpowiednio wysoki depozyt). Pierwszy obejmuje m.in. bezpłatne przelewy. Za kartę i wypłaty z bankomatów trzeba płacić. Opcja druga zawiera m.in. usługę Autopilota, czyli mechanizmu, który automatycznie utrzymuje zdefiniowane przez posiadacza konta saldo na rachunku bieżącym i oszczędnościowym (sam przelewa ewentualne nadwyżki).
E-banking przede wszystkim
Zuno Bank jest projektem zapoczątkowanym w 2010 r. na Słowacji. Od niedawna funkcjonuje też w Czechach. Austriacy szefowie planują, że co kilka, kilkanaście miesięcy będą wchodzić na kolejne rynki Europy Środkowej i Wschodniej, w których obecny jest Raiffeisen (obecnie – łącznie z Polską – to 17 krajów, m.in. Ukraina, Węgry, Serbia, Bułgaria, Rumunia).
Firma stawia na obsługę w modelu direct (przez elektroniczne kanały dostępu), choć zamierza też otworzyć kilka placówek stacjonarnych. Nietrudno więc się domyślić, że Zuno swoją ofertę kieruje głównie do młodych oraz bardziej świadomych osób którym nieobce są nowinki technologiczne pozwalające załatwiać wiele spraw bez chodzenia do oddziału.
Komu zagrozi Zuno?
Pojawienie się nowej instytucji finansowej nie naruszy równowagi sił w rodzimym sektorze. Kolejnego konkurenta powinni obawiać się najmniejsi, np. FM Bank, DnB Nord czy Meritum Bank. Być może Zuno zagrozi Get Bankowi, choć w krótkim okresie wydaje się to mało realne, gdyż dawny Allianz Bank ma ok. 80 tys. klientów i jest bankiem uniwersalnym, który poza rachunkami i lokatami proponuje też produkty kredytowe, inwestycyjne i ubezpieczeniowe.
Zarządzający internetowym przedsięwzięciem Grupy Raiffeisen nie wykluczają jednak, że ich dzieło będzie ewoluować w tym samym kierunku. Wszystko zależeć będzie od potrzeb kontrahentów. Wtedy Zuno otworzy się na inne grupy i zacznie stosować cross-selling, by zwiększyć przychody z posiadanej bazy klientów.
